Żeby tworzyć wełniane miniaturki pupili, trzeba… feeling! 😉
I bez dwóch zdań Marysia, dla której przygotowywaliśmy stronę internetową, go ma.A nawet więcej, bo ma rękę, oko i serce do swojej pasji.
Dzieli się nią w sieci, więc zajrzyjcie na marysiowemisie.pl i zobaczcie, jakie cuda potrafi wyczarować. My filujemy tam regularnie – nie tylko z sentymentu! 😎

Pracujemy szybko, skutecznie i doskonale bawimy się przy każdym zleceniu. To sprawia, że w naszych projektach czuć entuzjazm! Czy go widać? Zobacz nasze 3 ostatnie realizacje sklepów internetowych i wszystko będzie jasne!